Main Menu

Tlenoterapia biokatalityczna

Wiele zabu­rzeń organizmu wynika z ogól­nego pro­blemu dotle­nie­nia tka­nek, a część z nich nawet powo­duje pogłę­bie­nie się hipo­ok­sy­ge­na­cji przez zaha­mo­wa­nie rege­ne­ra­cji tka­nek. Dobrą metodą dostar­cza­nia tlenu do komó­rek bez powo­do­wa­nia hipe­rok­sy­ge­na­cji lub połą­czo­nej z nią dys­funk­cji komó­rek jest T.O.D.

 

Niedotlenienie leży u podstaw każdej choroby przewlekłej. Z drugiej strony choroby przewlekłe powodują złe dotlenienie.

OTO BŁĘDNE KOŁO!!!

Rewolucyjna i unikalna w świecie technologia tlenoterapii biokatalitycznej, wynaleziona i opatentowana w 1947 r. przez Rene Jacquier`a. W 1986 r. opracował metodę w której strumień gazu przesycony parą z wyciągu żywicy sosnowej przechodzi przez łuk elektryczny wytwarzający opór cieplny, co zastąpiło używany do tej pory strumień wodoru. Wystarczy 1-2 x dziennie w seansach po 3,6,9 min. Szczególnie dobre efekty uzyskuje się w większości chorób przewlekłych takich jak:

  • astmaVisuel BAJ Aero Cec
  • choroba wieńcowa
  • otyłość
  • osłabienie funkcjonowania układu odpornościowego
  • przewlekłe zmęczenie i osłabienie
  • migreny
  • depresje i nerwice
  • infekcje ostre i przewlekłe
  • zaćma
  • detoksykacja organizmu


W sprzedaży istnieje aparat Bol d'Air® Aéro przeznaczony dla profesjonalistów (terapeutów, ambulatoriów, centrów spa, itd.) oraz 4 modele wersji Tonic do użytku domowego. Korzystanie z aparatu jest dostosowane do użytkownika, wystarczy usiąść, umieszczając twarz ok.10 cm od korony wylotowej i oddychać (od 3 do 12 min). Każdy moduł terapeutyczny za pomocą Bol d’Air® stosujemy zgodnie ze swoimi potrzebami i odczuciami: terapie stosujemy 21 dni w miesiącu (u lekarza w przychodni lub w domu), przez cały rok, codziennie robimy sesje oddechowe. Lekarze konsultanci lub konsultanci z Laboratoire Holiste® mogą towarzyszyć i kierować użytkowników do korzystania komfortowego i zindywidualizowanego. Wszystkie urządzenia wyposażone są w system elektronicznego sterowania wszystkimi funkcjami. Gwarantuje to całkowite bezpieczeństwo i jest zgodne z normą CE.

Aparat Bol d'Air® Aéro można kupić w naszym sklepie

Modele z serii Tonic:

tonic ambre  tonic glass  Tonic granny  tonic indigo 
 model ambre  model glass  model granny  model indigo

 Cechy i zdjęcia naszych produktów mogą ulec zmianie w dowolnym momencie i bez uprzedzenia; przewidziane one są wyłącznie w celu informacyjnym i nie mają charakteru umowy.

 

Łyk świe­żego powie­trza metodą Jacquiera

 

ZAGADNIENIA OGÓLNE

  • Uru­cho­mie­nie meta­bo­li­zmu komór­ko­wego

Tlen jest nie tylko ważny - jest nie­zbędny. To pod­stawa meta­bo­li­zmu, bez niego nie nastę­puje trans­for­ma­cja bio­che­miczna poży­wie­nia, nie ma nie­zbęd­nej ener­gii dla komórek. Nawet krót­ko­trwały brak tlenu na pozio­mie komór­ko­wym powo­duje zmę­cze­nie, pode­ner­wo­wa­nie, zabu­rze­nia pamięci, ano­rek­sję, buli­mię, osła­bie­nie poten­cji sek­su­al­nej, zabu­rze­nia pracy serca, pro­blemy naczy­niowe oraz całego układu krążenia.

Rów­nież cen­tralny układ ner­wowy, który zużywa bar­dzo dużo tlenu, może gorzej funk­cjo­no­wać, gdy ilość tlenu nie będzie opty­malna. Szok emo­cjo­nalny może na przy­kład spo­wo­do­wać spa­dek ciśnie­nia tęt­ni­czego, to zaś z kolei da w efek­cie gor­sze dotle­nie­nie mózgu. Meta­bo­lizm słab­nie, a odpady meta­bo­liczne oraz tok­syny kumu­lują się w orga­ni­zmie. Po pew­nym cza­sie mogą poja­wić się znacz­nie poważ­niej­sze cho­roby zwią­zane m.in. z osła­bie­niem układu immunologicznego.

Więk­szość leków w tej dzie­dzi­nie tylko nie­znacz­nie popra­wia dotle­nie­nie tka­nek, a w pew­nych przy­pad­kach leki te nawet zwięk­szają ich nie­do­tle­nie­nie, utrud­nia­jąc tym samym rege­ne­ra­cję komór­kową i powrót do homeostazy. Zanie­czysz­cze­nie śro­do­wi­ska, nie­od­po­wied­nie poży­wie­nie, pro­cesy zwią­zane ze sta­rze­niem się rów­nież obni­żają zdol­ność krą­żą­cej krwi do trans­por­to­wa­nia tlenu, przy czym zmniej­sza się też liczba tka­nek nie zanie­czysz­czo­nych, które mogą go efek­tyw­nie zużywać.

  • Błędne koło prze­wle­kłego nie­do­tle­nie­nia

Osła­bie­nia i cho­roby są kon­se­kwen­cją złego dotle­nie­nia. Z dru­giej strony cho­roby prze­wle­kłe powo­dują złe dotle­nie­nie. Oto błędne koło! Sport, tech­niki oddy­cha­nia, joga, odży­wia­nie, woda którą pijemy, oraz ogól­nie pojęta higiena życia są bar­dzo ważne, wraz z rów­no­wagą psy­chiczną, jako­ścią życia spo­łecz­nego i zado­wo­le­niem z niego. Jed­nakże kiedy tempo meta­bo­li­zmu słab­nie, środki te nie są wystar­cza­jące, aby dotle­nić orga­nizm. Jest więc oczy­wi­ste, że sta­rano się otrzy­mać lek zna­cząco zwięk­sza­jący ilość wdy­cha­nego tlenu. Poszu­ki­wa­nia te nie dały zado­wa­la­ją­cych rezultatów.

 

Nale­żytą poprawę meta­bo­li­zmu można uzy­skać przez inha­la­cję bio­ka­ta­li­za­to­rów utle­nia­nia, pro­du­ko­wa­nych przez rośliny - podob­nie jak tlen - w pro­ce­sie fotosyntezy. Tymi bio­ka­ta­li­za­to­rami mogą być sub­stan­cje zdolne do wią­za­nia tlenu. Odgry­wają one szcze­gólną rolę w pro­ce­sie dotle­nia­nia. Wdy­chane, łączą się z hemo­glo­biną i trans­por­to­wane przez krew uwal­niają w tkan­kach tlen pier­wotny, bar­dzo aktywny i znacz­nie lepiej przy­swa­jany przez komórki niż tlen mole­ku­larny z powietrza. Naj­bar­dziej znane z tych kata­li­za­to­rów to ter­peny otrzy­my­wane z sosny Pinus Pina­ster i Pinus Mari­tima, któ­rych użyto już w leku Ozo­thin, sto­so­wa­nym od 1961r. Jest oczy­wi­ste, że znacz­nie lepiej jest sty­mu­lo­wać oddy­cha­nie komór­kowe, a tym samym meta­bo­lizm komór­kowy, niż tylko zwięk­szać ilość wdy­cha­nego tlenu. Bez wywo­ły­wa­nia hiper­wen­ty­la­cji, która jest mało wydajna, a nawet bywa szko­dliwa, lepiej jest zaini­cjo­wać pro­ces kata­li­tyczny w samej tkance, dostar­cza­jąc tlen bar­dziej aktywny i łatwiej przy­swa­jalny. Popra­wia się dotle­nie­nie tkan­kowe, a także dyna­mizm więk­szo­ści pro­ce­sów meta­bo­licz­nych. Komórka pro­du­kuje wię­cej ener­gii, funk­cje eli­mi­na­cyjne i detok­sy­ka­cyjne są lepiej reali­zo­wane, a skutki zanie­czysz­cze­nia śro­do­wi­ska, powie­trza i żyw­no­ści są szybko likwidowane.

 

PRODUKCJA

  • Zasady otrzy­my­wa­nia

Bol dair Jacquier AéroPro­ces zaczyna się od eks­trak­cji ter­pe­nów zawar­tych w żywicy sosno­wej, które - utle­niane - dają w efek­cie wziewny kata­li­za­tor utle­nia­nia natychmiastowego o dużej aktyw­no­ści. Kata­li­za­tor ten, wią­żąc się z hemo­glo­biną, hamuje jed­no­cze­śnie wią­za­nie się z nią tok­sycz­nych gazów prze­cho­dzą­cych przez drogi odde­chowe do krwi. Zwią­zek powstały z połą­cze­nia z hemo­glo­biną jest mniej trwały niż oksy­he­mo­glo­bina, łatwo się roz­pada, a dostar­czany do komó­rek tkan­ko­wych tlen jest bar­dzo aktywny i łatwo przyswajalny.

  • Tech­no­lo­gia

Powie­trze atmos­fe­ryczne prze­cho­dzi na sku­tek dzia­ła­nia tur­biny do naczynia z żywicą sosny Pinus Pina­ster. Powstaje para bogata w alfa i beta pineny. Powstały gaz prze­cho­dzi następ­nie do naczy­nia, gdzie jego stę­że­nie znacz­nie rośnie. Jest to faza nasy­ca­nia. Następ­nie gaz zostaje pod­dany natle­no­wa­niu. Tech­no­lo­gia sto­so­wana w natle­no­wa­niu wyko­rzy­stuje na ogół pro­ces ozonolizy. W apa­ra­cie HOLISTE jest ina­czej - to łuk elek­tryczny ini­cjuje reak­cję che­miczną, a na sku­tek oporu ciepl­nego otrzy­mu­jemy utle­nie­nie cał­ko­wite alfa i beta pine­nów. Są one bar­dzo nie­trwałe i muszą być wdy­chane natych­miast, w momen­cie ich powsta­nia, aby mogły ode­grać rolę wspa­nia­łego biokatalizatora.

  • Apa­rat

Od roku 1946 powstało wiele sys­te­mów pro­duk­cji utle­nio­nych alfa i beta pine­nów. Pierw­sze opa­ten­to­wano w Anglii i Fran­cji i wdro­żono w 1951 roku. Stru­mień gazu nasy­co­nego parą z wyciągu żywicy sosno­wej prze­cho­dził przez stru­mień wodoru, który go gwał­tow­nie ozię­biał. Apa­raty, w któ­rych zasto­so­wano tę metodę, są znacz­nie gor­sze od obec­nych, w któ­rych uzy­skuje się produkt w postaci gazu nie powo­du­ją­cego łza­wie­nia i gorączki. Były też inne spo­soby otrzy­my­wa­nia utle­nio­nego alfa pinenu. W ich wyniku powsta­wały roz­twory wodne leków takich jak Ozo­thin i Ter­po­xyl. Nie są one jed­nak tak wydajne jak utle­nione alfa i beta pineny, wytwa­rzane w apa­ra­cie BOL D’AIR JACQUIER.

Rene Jacqu­ier opra­co­wał w roku 1986 tech­no­lo­gię, w któ­rej stru­mień gazu prze­sy­cony parą z wyciągu żywicy sosno­wej prze­cho­dzi przez łuk elek­tryczny wytwa­rza­jący opór cieplny, co zastą­piło uży­wany do tej pory stru­mień wodoru. Po wielu bada­niach HOLISTE wypro­du­ko­wał w roku 1990 uprosz­czony i znacz­nie bez­piecz­niej­szy apa­rat, w któ­rym zasto­so­wano kolejne nowo­ści tech­niczne, co znacz­nie zwięk­szyło nie­za­wod­ność sys­temu i popra­wiło jakość utle­nio­nych alfa i beta pine­nów. Apa­raty stały się pro­ste, prze­no­śne i łatwe w obsłudze. W 1998 roku spółka HOLISTE roz­po­częła pro­duk­cję apa­ratu mniej­szego, cich­szego i łatwiej­szego w obsłu­dze, co dało nową jakość tych apa­ra­tów i wydłu­żyło czas ich pracy.

  • Użyt­ko­wa­nie

Inha­la­cje mogą trwać od 3 do 12 minut, raz lub wię­cej razy dzien­nie. Zabiegi można prze­pro­wa­dzać w cyklach lub sto­so­wać codzien­nie. Powięk­sze­nie pojem­no­ści odde­cho­wej jest z reguły odczu­walne natychmiast. Kura­cja nie jest tok­syczna i nie daje przy­zwy­cza­jeń, nie­kiedy jed­nak może się poja­wić pie­cze­nie ślu­zówki noso­gar­dzieli i, jesz­cze rza­dziej, koniecz­ność zamknię­cia oczu pod­czas pierw­szych inha­la­cji. W pew­nych przy­pad­kach może się też poja­wić tzw. efekt tera­peu­tyczny (zmę­cze­nie, nawrót daw­nych dole­gli­wo­ści), czego nie należy mylić z reak­cją jatro­genną, czyli skut­kami sto­so­wa­nia jakie­goś leku. Jest to efekt pobu­dze­nia meta­bo­li­zmu, poja­wie­nie się pew­nych zabu­rzeń lub chwi­lowe zaostrze­nie obja­wów - jak pod­czas zabie­gów ter­mal­nych lub w począt­ko­wej fazie ćwi­czeń spor­to­wych. Objawy te mijają bar­dzo szybko.

  • Wska­za­nia

Inha­la­cje są wska­zane w przy­pad­kach prze­wle­kłego, lek­kiego lub cięż­kiego nie­do­tle­nie­nia. Apa­rat BOL D’AIR JACQUIER może być sto­so­wany w higie­nie życia codzien­nego, w pro­fi­lak­tyce i lecze­niu. Nie jest to zatem tera­pia spe­cy­ficzna dla jakie­goś kon­kret­nego schorzenia. Ta natu­ralna metoda tera­pii sto­so­wana jest z powo­dze­niem od dzie­siąt­ków lat przez tysiące osób: leka­rzy, cho­rych, spor­tow­ców oraz osoby dba­jące o swoje zdrowie.

  • Korzy­ści

Metoda jest natu­ralna i pozwala przy­swa­jać w postaci skon­cen­tro­wa­nej i bar­dzo aktyw­nej pro­dukt, który ist­nieje w przy­ro­dzie. Jest pro­sta i łatwa. Krót­kie, kil­ku­mi­nu­towe seanse ini­cjują pro­ces dotle­nia­nia, który trwa kilka godzin. W efek­cie utle­nione alfa pineny, raz zain­ha­lo­wane, są usu­wane z orga­ni­zmu przez oskrzela dopiero po około 4 - 6 godzinach. Dzia­ła­jąc przez kata­lizę, metoda nie daje efek­tów ujem­nych jak w kla­sycz­nym natle­nia­niu poprzez wdy­cha­nie tlenu z butli i może być sto­so­wana mimo prze­ciw­wska­zań do kla­sycz­nego natleniania.

O auto­rze metodyRene Jacqu­ier ukoń­czył wydział che­mii ESCIL w Lyonie. Jest uczniem lau­re­ata Nagrody Nobla w dzie­dzi­nie che­mii orga­nicz­nej Vic­tora Gri­gnarda. Po stu­diach pra­co­wał w labo­ra­to­riach firmy Rhone-​Poulenc-​Kulmann we Fran­cji i Brazylii. W Insty­tu­cie Osvaldo Cruz zaj­mo­wał się anty­bio­ty­kami i bio­ty­kami, hor­mo­nami, wita­mi­nami i enzy­mami. Wyniki jego badań były publikowane i opa­ten­to­wane we Fran­cji, Wiel­kiej Bry­ta­nii i Niem­czech. W 1947 roku Jacqu­ier sfor­mu­ło­wał pod­stawy teo­rii utle­nia­nia bio­ka­ta­li­tycz­nego, a naj­now­sze odkry­cia bio­lo­gii mole­ku­lar­nej potwier­dziły teo­rię sprzed 50 lat. R. Jacqu­ier jest auto­rem prac "Od atomu do życia" oraz "Bada­nia nad mecha­niką uniwersalną".

Pro­du­centSpółka HOLISTE wyko­rzy­stała oma­wianą metodę, budu­jąc apa­raty nowo­cze­sne, pro­ste w uży­ciu, prak­tyczne i nie­za­wodne, które pozwa­lają meto­dzie utle­nia­nia bio­ka­ta­li­tycz­nego dotrzeć do sze­ro­kiej rze­szy użyt­kow­ni­ków. Apa­raty są pro­du­ko­wane pod rygo­ry­styczną kon­trolą jako­ści i odpo­wia­dają nor­mom Unii Euro­pej­skiej (CE, cer­ty­fi­kat AEMC, listo­pad 1995). Ich użyt­ko­wa­nie jest więc w pełni bezpieczne. HOLISTE poprzez kon­se­kwentne mul­ti­dy­scy­pli­narne podej­ście do badań w dzie­dzi­nie fizyki, che­mii i bio­lo­gii mole­ku­lar­nej ulep­szyło i roz­sze­rzyło zasto­so­wa­nie metody utle­nia­nia bio­ka­ta­li­tycz­nego. Apa­rat BOL D’AIR JACQUIER odpo­wiada wszyst­kim wyma­ga­niom metody utle­nia­nia bio­ka­ta­li­tycz­nego i jest rezul­ta­tem wielu stu­diów i eksperymentów. Apa­rat jest nie­za­wodny w wytwa­rza­niu pro­duktu wyso­kiej jako­ści, spo­sób uży­cia jest pro­sty i łatwy, co pozwala zasto­so­wać sku­tecz­nie metodę utle­nia­nia bio­ka­ta­li­tycz­nego coraz więk­szej licz­bie osób.

 

WSKAZANIA NAUKOWE:

  1. Che­mia organiczna - Pierw­sze bada­nia nad utle­nia­niem ter­pe­nów pro­wa­dził Ber­the­lot. Istotne zna­cze­nie miały bada­nia Vic­tora Gri­gnarda ("Tra­ite de chi­mie orga­ni­que", Nagroda Nobla 1912) oraz Paula Kar­rera ("Pre­cise de chi­mie orga­ni­que", Nagroda Nobla 1937).
  2. Far­ma­ko­lo­gia - Efekty tera­peu­tyczne sto­so­wa­nia utle­nio­nych ter­pe­nów w nie­wy­dol­no­ści odde­cho­wej, efekty bak­te­rio­bój­cze i anty­sep­tyczne, prace nad satu­ra­cją oksy­he­mo­glo­biny opi­sali Patron i Mar­che Castil­lon du Perron,1930. O uła­twie­niu upłyn­nie­nia i wykrztu­sza­nia pisali Bour, Roman i Mal­hen, 1964. Wpływ utle­nio­nych ter­pe­nów na meta­bo­lizm komór­kowy opi­sano w "Acta Mor­pho­lo­gica", 1974. Wpływ tlen­ków ter­pen­tyny na zabu­rze­nia oddy­cha­nia - "Drug. Res.", 1987. 
  3. Bada­nia kliniczne - "Poda­wa­nie dożylne utle­nio­nych ter­pe­nów zwięk­sza utle­nie­nie krwi u znacz­nej czę­ści pacjen­tów z hypos­fik­sją oraz obniża poziom CO2 we wszyst­kich przy­pad­kach hyper­kap­nii bez wywo­ły­wa­nia hiper­wen­ty­la­cji" (Bour i inni). Bar­ras w Szwaj­ca­rii otrzy­mał podobne wyniki; Bada­nia pro­wa­dzone na wielką skalę w Niem­czech wyka­zały to samo; "Dzia­ła­nie ule­nio­nych ter­pe­nów zwięk­sza utle­no­wa­nie krwi i powo­duje tym samym lep­sze dzia­ła­nie sys­temu oksy­do­re­duk­cyj­nego" (Bour­gine, Gaucoin i Gamet); W utle­nia­niu bio­ka­ta­li­tycz­nym utle­nione ter­peny są poda­wane in statu nascendi, w for­mie nad­tlen­ków, które są bar­dzo aktywne; Zasto­so­wa­nie w medy­cy­nie natu­ral­nej - zob. prace dr Maxa Ber­gera w "Jour­nal de Mede­cine de Bordeaux"; Pul­mo­no­lo­gia: prace dr Vasta - opis 70 przy­pad­ków ast­ma­tycz­nego prze­wle­kłego zapa­le­nia oskrzeli.
  4. Aero emeline det fondblanApa­ra­tura - Apa­rat HOLISTE spraw­dzono w pla­ców­kach Uni­ver­site Bla­ise Pas­cal, Cler­mont — Fer­rand oraz w Ecole Natio­nale Super­ieure de Chi­mie, 1998; Ozo­ni­za­cję w apa­ra­cie HOLISTE spraw­dzono w Szkole Gór­ni­czej w St. Etienne, 1990; Pro­ces utle­nia­nia w apa­ra­tach HOLISTE spraw­dzono w bada­niach in vitro, Insty­tut Far­ma­ceu­tyczny, Bio­pole de Cler­mont Lima­gne, kie­row­nik badań R. Shri­va­stava (1996,1997, 1998); Bada­nia tok­sy­ko­far­ma­ko­lo­giczne - zespół R. Shri­va­stavy, 1996; Bada­nia histo­pa­to­lo­giczne prze­pro­wa­dził dr Fouquet, ana­lizy hematologiczne i bio­che­miczne - dr Deloche.

 

PRODUKCJA OLEJU BAZOWEGO Z ŻYWICY SOSNOWEJ

Ter­pen­tynę o aptecz­nej czy­sto­ści uzy­skuje się w pro­ce­sie żywi­co­wa­nia, tj. naci­na­nia pnia drzewa i zbie­ra­nia spły­wa­ją­cej żywicy, a potem pod­daje pro­ce­sowi hydro­de­sty­la­cji (desty­la­cja z parą wodną). Skład tej ter­pen­tyny jest zależny od gatunku i miej­sca, w któ­rym rośnie sosna. Nie­które żywice są bogate w alfa 3 kareny i te są aler­gi­zu­jące. Są to szcze­gól­nie ter­pen­tyny z sosny ame­ry­kań­skiej, skan­dy­naw­skiej i z Europy Środkowej. Ter­pen­tyny uzy­ski­wane z sosny Pinus Pina­ster, przede wszyst­kim z Fran­cji i Por­tu­ga­lii, nie zawie­rają czyn­ni­ków aler­gi­zu­ją­cych. Zawie­rają nato­miast duże ilo­ści alfa pine­nów (75%) i beta pine­nów (16%). Wła­śnie te związki są bar­dzo uży­teczne w medy­cy­nie i w licz­nych bada­niach nauko­wych wyka­zały znaczne efekty tera­peu­tyczne. Bada­nia były wyko­nane m. in. przez INRS (Naro­dowy Insty­tut Badań Naukowych).

 

Bada­nie utle­nio­nych ter­pin w lecze­niu pato­lo­gii oddechowych

Utle­nione ter­peny są roz­pusz­czal­nymi w wodzie pochod­nymi ter­pen­tyny, któ­rych sku­tecz­ność w przy­padku pato­lo­gii odde­cho­wych jest znacz­nie lep­sza w sto­sunku do wielu innych leków. Liczne bada­nia kli­niczne i doświad­czalne rzu­ciły świa­tło na ich pod­sta­wowe wła­ści­wo­ści. Już w 1939 Patron wyka­zał ich wpływ, poza ich anty­sep­tycz­nymi i bak­te­rio­bój­czymi wła­ści­wo­ściami, na poziom nasy­ce­nia oksyhemoglobiny. Powyż­szy wynik został powtó­rzony i potwier­dzony przez Mar­che i Castil­lon du Peron, któ­rzy w przy­padku zatrzy­ma­nia odde­chu wyka­zali, że utle­nione ter­peny mogą przy­wró­cić nor­malny poziom SaO2. Takie korzystne wyniki mogły być wyni­kiem wystę­po­wa­nia dwóch właściwości.

  • Dzia­ła­nie miejscowe - Utle­nione ter­peny wyka­zują roz­kur­czowe dzia­ła­nie na mię­śnie odde­chowe, dzięki swo­jej uprzy­wi­le­jo­wa­nej eli­mi­na­cji oskrzelowo-​płucnej. Dzia­łają one efek­tyw­nie przy oczysz­cza­niu oskrzeli roz­pusz­cza­jąc, a następ­nie zmniej­sza­jąc ilość wydzie­liny. Bour, Roman i Meh­len, w serii doświad­czeń wyka­zali, że w bli­sko poło­wie bada­nych przez nich przy­pad­ków lecze­nie pro­wa­dziło do "zmniej­sze­nia i oczysz­cze­nia plwo­cin, które stały się rzad­sze, mniej ropne i łatwiej­sze do odkrztu­sze­nia, zmniej­sze­nie kaszlu, który sta­wał się łatwiej­szy do kon­troli i cza­sami nawet cał­ko­wi­cie ustę­po­wał". Objawy osłu­chowe zmie­niały się odpo­wied­nio - naj­pierw zmniej­sze­nie rzę­żeń wil­got­nych a potem ich ustąpienie i ogól­nej poprawy stanu.
  • Dzia­ła­nie ogólne - Wystę­puje ogólne dzia­ła­nie w dotle­nie­niu krwi z kon­se­kwentną poprawą układu redox, dpo­wia­da­ją­cego za pod­wyż­sze­nie dyfu­zji w tkan­kach, zwięk­sza­jąc sku­tecz­ność sto­so­wa­nych leków, w szcze­gól­no­ści anty­bio­ty­ków i pochod­nych teo­phy­liny. Dastuge, Brun, Mont­bel­let i Decros pra­cu­jąc w labo­ra­to­rium na zwie­rzę­tach badali dzia­ła­nie utle­nio­nych ter­pe­nów na czasy roz­po­czę­cia nar­kozy i wyka­zali, że uży­cie róż­nych leków było spo­tę­go­wane utle­nio­nymi terpenami.

Mar­che, na tej pod­sta­wie napi­sał: "Zupeł­nie tak samo jak tem­pe­ra­tura i poziom pH, roz­pusz­czalna utle­niona część ter­pen­tyny może zna­cząco zwięk­szyć tkan­kową pene­tra­cję leków". Te eks­pe­ry­men­talne odkry­cia tłu­ma­czą bły­ska­wiczną dyfu­zję utle­nio­nych ter­pe­nów w orga­ni­zmie. W bada­niach kli­nicz­nych Bour i współpr. wyka­zali, że poda­nie dożylne utle­nio­nych ter­pe­nów zwięk­szało utle­no­wa­nie krwi u więk­szo­ści ich pacjen­tów cier­pią­cych na hipok­sję i obni­żało poziom CO2 we krwi u pacjen­tów z hiper­kap­nią nie pro­wa­dząc do hiper­wen­ty­la­cji. W Szwaj­ca­rii Bar­ras otrzy­mał porów­ny­walne wyniki. Ostat­nie bada­nia pro­wa­dzone na dużą skalę w Niem­czech wyka­zał, że utle­nione ter­peny dają takie same wyniki na obu pozio­mach, lokalnym i ogól­nym.

 

Pod­stawy uży­cia metody bio­ka­ta­li­tycz­nego utle­nia­nia wg Rene Jacquiera

W poprzed­nim wyda­niu "Cahiers de Bio­the­ra­pie" (The Jour­nal of Bio­the­rapy), prof. Claude Vast, spe­cja­li­sta cho­rób płuc­nych, osza­co­wał zasto­so­wa­nie Utle­nia­nia Bio­ka­ta­li­tycz­nego na 83 pacjen­tach z ostrym scho­rze­niem płuc­nym. Pod­kre­ślał waż­ność tej metody tera­peu­tycz­nej w bada­nych przy­pad­kach. Rene Jacqu­ier, badacz metody, który jest inży­nie­rem che­mi­kiem spe­cja­li­stą che­mii orga­nicz­nej, i który stu­dio­wał z V. Gri­gnar­diem (lau­re­atem nagrody Nobla) prze­pro­wa­dził wiele badań nad enzy­mami, anty­bio­ty­kami i bio­ty­kami, głów­nie w Oswald Cruz Insti­tute w Brazylii.

Już w 1946 prace te zostały opu­bli­ko­wane a ich przy­dat­ność może być zwe­ry­fi­ko­wana bada­niami wyko­ny­wa­nymi obec­nie. Głów­nie doty­czą one roli tlenu w cało­ści zja­wisk che­micz­nych i bio­che­micz­nych, w zakre­sie doty­czą­cym che­mii orga­nicz­nej lub bio­lo­gii mole­ku­lar­nej. Bar­dzo wcze­śnie Rene Jacqu­ier zdał sobie sprawę z waż­no­ści utle­nia­nia komór­ko­wego dla utrzy­ma­nia ogól­nej home­ostazy i rozu­miał braki każ­dej metody pole­ga­ją­cej na zwięk­sze­niu ilo­ści wdy­cha­nego tlenu w celu zop­ty­ma­li­zo­wa­nia dotle­nia­nia tka­nek. Za wyjąt­kiem lecze­nia poważ­nych cho­rób płuc­nych (ostre lub prze­wle­kłe pro­blemy odde­chowe) wdy­cha­nie wyso­kich stę­żeń tlenu pod ciśnie­niem atmos­fe­rycz­nym może w rze­czy­wi­sto­ści dać tylko nie­wiel­kie korzy­ści (nie­wy­star­cza­jący wzrost oksy­he­mo­glo­biny i roz­pusz­czo­nego tlenu, wysoki koszt urzą­dze­nia, rela­tywne dzia­ła­nie trwa­jące nie dłu­żej niż kilka minut po sesji nie­za­leż­nie od czasu jej trwa­nia, pożą­dane dłu­go­trwałe inha­la­cje były odpo­wie­dzialne za tok­sycz­ność w tkan­kach płuc­nych i uszko­dze­nia, które cza­sami były nie­od­wra­calne). Bio­rąc pod uwagę fakt, że tlen jest zawsze w powie­trzu w wystar­cza­ją­cej ilo­ści dla orga­ni­zmów żywych, Rene Jacqu­ier poszu­ki­wał roz­wią­zań wewnątrz mecha­ni­zmów redox, i w ogól­nych prze­mia­nach bio­che­micz­nych powią­za­nych z gazem życia. Po pierw­sze hipok­sja jest głów­nie lokalna, jako że działa na narząd lub funk­cję, która będzie spo­ra­dycz­nie zabu­rzona w krót­kim czasie.

Nasi­le­nie się tego zja­wi­ska będzie pro­wa­dziło do powsta­nia cho­rób prze­wle­kłych i jesz­cze głęb­szych zabu­rzeń. Wobec tego, każdy stres lub szok emo­cjo­nalny może wywo­łać zabu­rze­nie w ciśnie­niu tęt­ni­czym, które powo­duje zmniej­sze­nie dotle­nie­nia mózgu i dys­funk­cję pew­nych narzą­dów: wątroby, nerek, jelit - poprzez sys­tem hor­mo­nalny. W związku z tym hipok­sja będzie powo­do­wała róż­no­rodne zabu­rze­nia: zmę­cze­nie, pod­nie­ce­nie, zde­ner­wo­wa­nie, nie­po­kój, bez­sen­ność, zabu­rze­nia pamięci i kon­cen­tra­cji, ano­rek­sję lub buli­mię, zabu­rze­nia sek­su­alne, spo­wol­nie­nie mecha­ni­zmów regulacyjnych.

Pod­czas gdy coraz wię­cej leków do lecze­nia tych róż­nych zabu­rzeń jest dostęp­nych, wiele z tych zabu­rzeń wynika z ogól­nego pro­blemu dotle­nie­nia tka­nek, a część z nich nawet powo­duje pogłę­bie­nie się hipo­ok­sy­ge­na­cji przez zaha­mo­wa­nie rege­ne­ra­cji tka­nek. Dobrą metodą dostar­cza­nia tlenu do komó­rek bez powo­do­wa­nia hipe­rok­sy­ge­na­cji lub połą­czo­nej z nią dys­funk­cji komó­rek jest T.O.D.

Che­mia orga­niczna, bada­nie ter­pe­nów, tlen­ków i nad­tlen­ków ter­pen­tyny dopro­wa­dziły do opra­co­wa­nia ory­gi­nal­nej metody dotle­nia­nia, która jest pro­sta w uży­ciu i nie wymaga nakładów.

 

Prze­ciw­bak­te­ryjne dzia­ła­nie T.O.D.

  • Far­ma­ko­lo­gia - Asep­tyczne dzia­ła­nie pochod­nych utle­nio­nej ter­pen­tyny (T.O.D.) zostało wyka­zane w bada­niach C. Patrona, w któ­rych w szcze­gól­no­ści wyka­zano, że w stę­że­niu 1⁄1 000 pro­wa­dzi stop­niowo do cał­ko­wi­tego zaniku bak­te­rii coli w płyn­nej zawie­si­nie - w obec­no­ści T.O.D. w ciągu 40 min., i że zawie­sina jest cał­ko­wi­cie hamo­wana przez 4 godz. przez doda­nie 1% roz­tworu utle­nio­nego ter­penu do próbki.
  • Bada­nia kliniczne - W bada­niach 40 pacjen­tów Bour i wsp. stwier­dzili ślu­zową lub śluzowo-​ropną plwo­cinę w 38 przy­pad­kach przed zaapli­ko­wa­niem T.O.D. We wszyst­kich przy­pad­kach zano­to­wano znaczne zmniej­sze­nie lep­ko­ści wydzie­liny i łatwiej­sze odksztuszanie.

 

Odblo­ko­wa­nie śluzu z układu odde­cho­wego przez T.O.D.

Jest zna­nym od dawna, w szcze­gól­no­ści dzięki pracy M. Gabeza, że T.O.D. "ma szcze­gól­nie zazna­czone dzia­ła­nie muko­li­tyczne". To samo spo­strze­że­nie zostało zano­to­wane ponow­nie przez Bache, który na pod­sta­wie badań 200 pacjen­tów, któ­rym podano roz­py­lony T.O.D. napi­sał, że "bada­nie tcha­wicy luster­kiem laryn­go­lo­gicz­nym poka­zuje zna­czące zmniej­sze­nie stanu zapal­nego obser­wo­wa­nego począt­kowo, pier­ście­nie tcha­wicy odzy­skują swoje natu­ralne kon­tury…" Meyer, zaob­ser­wo­wał, że poda­nie dożylne T.O.D. było szcze­gól­nie dobrze pomocne w bron­cho­sko­pii, dzięki jego muko­li­tycz­nym i prze­ciw­za­pal­nym właściwościom. W 1977 w bada­niach tera­peu­tycz­nych nad T.O.D. poda­nym dożyl­nie i domię­śniowo przez 13 dni cho­rym na prze­wle­kłe zapa­le­nie oskrzeli, Gene­vrier i wsp. napisali:

"W dzie­wię­ciu przy­pad­kach, w któ­rych pacjenci zgo­dzili się na powtórna bron­cho­sko­pię, tylko jeden nie wyka­zał poprawy. W pozo­sta­łych 8 przy­pad­kach bron­cho­sko­pia po apli­ka­cji wyka­zała roz­rze­dze­nie wydzie­liny, ustą­pie­nie obja­wów zapal­nych".

 

Dzia­ła­nie wykrztu­śne i wydziel­ni­cze T.O.D.

Kli­niczne obser­wa­cje leka­rzy prak­ty­ków, któ­rzy prze­pi­sy­wali T.O.D. we wszyst­kich jego zróż­ni­co­wa­nych posta­ciach wyka­zują, że maja one dzia­ła­nie upłyn­nia­jące i zmniej­sza­jące wydzie­la­nie śluzu w oskrze­lach. Takie dzia­ła­nie było rów­nież badane w doświad­cze­niach far­ma­ko­lo­gicz­nych, far­ma­ko­dy­na­micz­nych i kli­nicz­nych pra­cach far­ma­ko­lo­gicz­nych. Te prace umoż­li­wiły dokład­niej­sze zba­da­nie mecha­ni­zmu działania. Wobec tego Iravani (1972) bada­jąc izo­lo­wany tcha­wi­cowo-oskrze­lowy nabło­nek szczu­rów wyka­zał, że ruch rzę­sek nabłonka oskrze­lo­wego u szczu­rów, któ­rym podano T.O.D. wzro­sły o 45.6% w porów­na­niu z kon­tro­l­nymi szczu­rami; w tym świe­tle ten wzrost pod­trzy­muje hipo­tezę o ilo­ściowo zna­czą­cej popra­wie w oczysz­cza­niu tcha­wi­cowo-oskrze­lo­wym. W tych samych bada­niach zostało rów­nież wyka­zane, że oskrze­lowe zastoje spo­wo­do­wane ace­ty­lo­cho­liną mogą być zmniej­szone przez T.O.D. We współ­pracy z Ulme­rem, rów­nież w 1972, Ira­vani w kli­nicz­nym rapor­cie wyka­zał, że pod wpły­wem T.O.D. obję­tość wykrztu­śnej wydzie­liny wzro­sła o 113.5%. Po 5-​ciu dniach poda­wa­nia lep­kość spa­dła o ok. 18% a o 9.5% 9-​tego dnia. Była to tylko obser­wa­cja muko­li­tycz­nego dzia­ła­nia u pacjen­tów z prze­wle­kłym zapa­le­niem oskrzeli.

Powyż­sze wyniki potwier­dzają to, co poprzed­nio stwier­dzili Wilde i Bache, któ­rzy użyli aero­zol T.O.D., zauwa­żyli zre­du­ko­wa­nie lep­ko­ści wydzie­liny wykrztu­śnej sto­su­jąc kapi­larny apa­rat Oswalda i przez Rinda, który w kon­tek­ście pedia­trycz­nym stwier­dził pod­wyż­sze­nie płyn­no­ści powo­du­jąc ulgę w oddy­cha­niu nowo­rod­kom cier­pią­cych na nie­droż­ność oskrzeli.

 

Dzia­ła­nie T.O.D. na mecha­ni­zmy oddychania

Zdol­ność T.O.D. do wpływu na mecha­ni­zmy oddy­cha­nia jest kon­se­kwen­cją ich dzia­ła­nia wydzielniczego. Różni auto­rzy, uży­wa­jąc róż­nych metod mie­rzyli opor­ność oskrze­lową i/​lub podat­ność płuc u pacjen­tów cier­pią­cych na prze­wle­kłe zapa­le­nie oskrzeli przed i po poda­niu T.O.D. (przez iniek­cje dożylne lub w aero­zolu). Sto­su­jąc metodę cor­po­ral ple­thy­smo­graph Brug po 5-​ciu dniach poda­wa­nia T.O.D. stwier­dził "istotną i znaczną poprawę w opor­no­ści odde­cho­wej a w szcze­gól­no­ści wydechowej". Sto­su­jąc metodę reje­stra­cji podat­no­ści Godar­tisa (ana­liza krzy­wej cyklu odde­cho­wego) Krie­ger, poda­jąc T.O.D. zarówno dożyl­nie jak i w aero­zolu, zaob­ser­wo­wał nastę­pu­jące zmiany śred­nich war­to­ści u swo­ich pacjentów:

Po poda­niu T.O.D. w aerozolu:

  • podat­ność płucna: od 0.116 do 0.178
  • opor­ność ogólna: od 5.84 do 3.71
  • opor­ność lep­ko­ściowa: od 5.002 do 3.26
  • opor­ność ela­styczna: od 3.6 do 2.13

Po poda­niu T.O.D. dożylnie:

  • podat­ność płucna: od 0.113 do 0.153
  • opor­ność ogólna: od 4.46 do 3.32
  • opor­ność lep­ko­ściowa: od 4.00 do 2.86
  • opor­ność ela­styczna: od 2.42 do 1.89

Wszyst­kie powyż­sze róż­nice są sta­ty­stycz­nie znaczące.

 

Na koniec, sto­su­jąc metodę prze­rwa­nego prze­pływu powie­trza Fre­our (z Bor­de­aux, Fran­cja) wyka­zał, że opor­ność wyde­chowa jest bar­dzo zna­cząco zre­du­ko­wana po poda­niu T.O.D. poprzez dodat­nie ciśnie­nie wen­ty­la­cji przy wtór­nym dzia­ła­niu roz­kur­cza­ją­cym oskrzela.

Śred­nia odpor­ność wydy­cha­nia oskrzelowego:

  • przed lecze­niem: 4.825
  • po lecze­niu 2.915


Dzia­ła­nie w gazo­me­trii i dyfu­zji tkankowej

Muko­li­tyczne wła­ści­wo­ści T.O.D. uła­twiają dyfu­zję gazów w dro­gach odde­cho­wych i logicz­nie powo­dują poprawę pęcherzykowo-​kapilarnej wymiany gazo­wej. To z kolei powo­duje wzrost par­cjal­nego ciśnie­nia tlenu i spa­dek poziomu CO2 we krwi.

  • Far­ma­ko­lo­gia (Duce­ene i Marul­laz: raport farmakologiczny) - Cią­głe prób­ko­wa­nie CO2 krwi tęt­ni­czej było pro­wa­dzone u psów w nar­ko­zie. Wnio­sek: utle­nione ter­peny mają zna­czące dzia­ła­nie odde­chowe przez poprawę sztucz­nie wywo­ła­nej hiperkapnia.
  • Bada­nia kliniczne - Bour i wsp. mówią o T.O.D.: naj­bar­dziej warte pod­kre­śle­nia jest ich bar­dzo korzystne dzia­ła­nie na utle­no­wa­nie krwi, jako że u tych pacjen­tów (…) pra­wie we wszyst­kich przy­pad­kach hipok­sji wyka­zały poprawę. Trzeba też pod­kre­ślić, że to dzia­ła­nie jest nie mniej korzystne w sto­sunku do poprawy hiper­kap­nia, która była kon­se­kwent­nie redu­ko­wana (…). Te dwa zja­wi­ska wydają się być powią­zane nie tylko ze zmianą dyfu­zji tlenu i CO2 poprzez mem­branę pęche­rzy­kowo - kapi­larną, ale rów­nież przez wzmo­żoną prze­pusz­czal­ność oskrzeli i oskrzelików.
Telefony kontaktowetel. (0−22) 632−15−14,
tel. (0−22) 632−16−14,
tel. (0−22) 425−30−00
Napisz do nasvegamedica@vegamedica.pl
Nasz adresul. Jana Szymczaka 5,
01 - 227 Warszawa
wejście z rogu
ul. Kasprzaka i Bema

 

Our website is protected by DMC Firewall!